17 kwietnia 2016 | | Historia, Wiara i religia | 1 komentarz

Wyszukaj: Chrzest Polski historia reportaż wiara

Chrzest Mieszka I dał podwaliny pod budowę wielkiej historii i pięknego dziedzictwa, którego spadkobiercami jesteśmy my – Polacy XXI wieku. Jaka odpowiedzialność spoczywa na nas? Jak powinniśmy świętować ten jubileusz? Kim jesteśmy w kontekście tego wydarzenia? Co Polska dała światu poprzez swoje chrześcijaństwo? Reportaż “Chrzest i co dalej” to próba odpowiedzi na te i inne pytania, tak istotne w czasie wielkiego jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski.









Zostawiliście jedną opinię w temacie “Chrzest i co dalej?

  1. Mieczysław S.Kazimierzak napisał(a):

    OBRONIĆ POLSKOŚĆ,to znaczy obronić wartości CYWILIZACJI ŁACIŃSKIEJ,która przeszła swoja ewolucyjną drogę.To nie przez przypadek osiągnięcia tej cywilizacji opisał autor oryginalnego podziału na CYWILIZACJE Feliks Koneczny w CYWILIZACJA BIZANTYJSKA.Wyeksponował też ŻYDOWSKĄ nazywając ją CYWILIZACJĄ PODWÓJNEJ MORALNOŚCI.Przestrzegał przed CYWILIZACYJNĄ MIESZANKĄ,choćby typu wynikającego z pojęcia JUDEOCHRZEŚCIJAŃSTWO!!!
    Sztuką staje się jakość NAUKI WIARY aby obronić wartości CYWILIZACJI ŁACIŃSKIEJ.

Dodaj komentarz

Doceniasz to co robimy?
Czujesz się na siłach aby pomóc?
Wspomóż nas w dalszym działaniu

Wybierz swój abonament dobrowolny
Podziel się słowem
rezygnacja


Nasze nowości

Veto prezydenta Dudy

Jacek Sasin – Polski Punkt Widzenia

Sądy są osadzone w PRL

Negatywne emocje wokół konfliktu o sądy są coraz mocniejsze. Jerzy Jachowicz wspomina przy tej okazji sprawę prof. Zygmunta Baumana. Dlaczego sądy kilka lat temu ukarały młodych ludzi protestujących przeciwko człowiekowi, który wyrządził wiele szkód polskim obywatelom? Czy w tym i przy wielu innych incydentach w III RP nie doszło do niesprawiedliwego orzeczenia o winie? Kto • dalej »

Totalitarny program integracji europejskiej

Krzysztof Karoń

Ideologiczne źródła degradacji teatru dziś

Prof. Jacek Bartyzel

O patologiach w sądownictwie

Niezawisłości sędziów i sądów trzeba bronić – to nie podlega wątpliwości. Stanisław Janecki przypomina o tym, zwracając uwagę jednak, że obecna sytuacja jest koniecznością. Czy doszło do jakiejkolwiek weryfikacji środowiska sędziowskiego podczas transformacji z PRL do III RP? Czy pamiętny wybór sędziów TK „na zapas” nie był właśnie próbą ratowania starego stanu rzeczy przed reformami?