Traktat lizboński, hipokryzja i klika pani Merkel

Najpierw ratyfikowano Traktat Lizboński w Bundestagu 90% większością głosów, a potem, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, chaotycznie „poprawia się” go Protokołami Uzupełniającymi. To scenka przed przyjęciem jednego z nich. Głosująca za Traktatem, a będąca obecnie przeciw Traktatowi bawarska chadecja CSU, jak polski PiS, jest dowodem na hipokryzję klasy politycznej.