Pitera… i wszystko jasne

Minister Julia Pitera od roku pobiera wynagrodzenie za przygotowanie i przeprowadzenie przez Sejm jednego projektu – ustawy ograniczającej możliwość korupcji. Na razie ustawy nie ma, za to mamy gwiazdę telewizji i okładek tygodników, która skompromitowała się publikacją raportu o rzekomych nadużyciach poprzedniej ekipy rządzącej.