PING PONG u Wałęsy

17 lutego 2017 | | Opinie i komentarze, Tydzień | 5 komentarzy

Wyszukaj: komentarz podsumowanie Witold Gadowski

Gadowskiego Komentarz Tygodnia – o wizytach gangsterów u Wałęsy, powiązaniach Baraniny z austriacką policją, dziwnych gierkach PO i Nowoczesnej oraz polskiej polityce zagranicznej.









Zostawiliście 5 wypowiedzi w temacie “PING PONG u Wałęsy

  1. Urszula Chłopicka napisał(a):

    lepiej byłoby zalinkować stronę pana Gadowskiego a nie taką, która sobie wkleja jego film i liczy na dużą klikalność i dochody z reklam- a że bardzo im na tych dochodach zależy świadczy fakt że nie lubią adblocka.

    • Piotr Piskorski napisał(a):

      Podobnej retoryki można użyć wchodząc na FB, wykopy itp. Lepiej przecież odwiedzać strony u źródła? Codziennie, dziesiątek czy setek źródeł, nawet tych, których jeszcze nie znamy. Nie ma problemu, osobiście wolę agregatory treści które oszczędzą mi czasu w poszukiwaniu ciekawych materiałów. Ktoś jednak poświęca swój własny aby innym było lżej.

  2. Marcin Olejniczuk napisał(a):

    Gadowski jest promowany przez Interię która należy do Michnika ….dajcie sobie z nim spokój .

Dodaj komentarz

Doceniasz to co robimy?
Czujesz się na siłach aby pomóc?
Wspomóż nas w dalszym działaniu

Wybierz swój abonament dobrowolny
Podziel się słowem
rezygnacja


Nasze nowości


Dlaczego w Braniewie zniknęła mleczarnia i kto za tym stoi?

Stanisław Michalkiewicz kontra przeciwnicy wolnego rynku


Fundacja Otwarty Dialog w prokuraturze

Dominik Tarczyński


Wojsko w pomocy poszkodowanym po nawałnicy

Polski Punkt Widzenia – Michał Dworczyk


Kogo kompromituje kara dla Legii Warszawa?

Rozmowa z wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego Ryszardem Czarneckim.


Pani rzecznik sika – takie są obrazy z Europy

Gadowskiego Komentarz Tygodnia – w temacie pieniędzy dla dziennikarzy za pisanie o islamie, wydarzeniach w Barcelonie, fundacji Orla Straż, zorganizowanej grupie przestępczej w krakowskim sądzie oraz o działaniach rządu po nawałnicach i manewrach rosyjsko-białoruskich.