Cały postępowy świat zamarł w przerażeniu! Nad Stanami Zjednoczonymi zapadła noc – noc ciemna i pełna strachów. Niestety wirus kaczyzmu przedostał się za ocean i popsuł amerykańską Demokrację. Skutek jest opłakany! Oto amerykańscy wieśniacy nie posłuchali postępowych elit i wbrew ostrzeżeniom Adama Michnika i Tomasza Lisa wybrali kandydata Ku Klux Klanu Donalda Trumpa. Tym samym widmo powstania osi zła Kaczyński – Trump – Orban i ostatecznego upadku Demokracji zawisło nad całym światem. Takiej podłości nie znała historia ludzkości! Na szczęście nie wszystko stracone. Demokracja ma swoich obrońców. Głos jednego z nich przemówił do ludu pracującego miast i WSI.

Demokracja ma też swoich agentów w strukturach Partii Kaczystowskiej. Działają oni z pełnym sukcesem m.in. w resorcie spraw zagranicznych, gdzie zadbali o to by odpowiednio nie przygotować się na wygraną Trumpa. To dzięki ich bohaterskiej dywersji ambasada w Waszyngtonie wciąż jest bez ambasadora a kanały kontaktowe z Ku Klux Klanem, które już dawno powinny być otwarte Waszczykowski musi dopiero otwierać. Chwała Klossom polskiej dyplomacji! W nich cała nadzieja! By żyło się lepiej!

+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0