Euronacjonalizm Angeli Merkel

Rok 2007. Brukselskie elity chcą przepchnąć Eurokonstytucję tylnymi drzwiami. Ustalają, że nigdzie nie może odbyć się referendum w tej sprawie z obawy o druzgocącą porażkę ich pomysłów na Europejskie Superpaństwo. Nigel Farage ostro się temu sprzeciwia. Jak się później okaże – bezskutecznie, choć nie do końca. W Irlandii referendum musiało się odbyć ze względów prawnych. Obawy biurokratów potwierdziły się. Europejczycy nie chcą takiego kierunku ewolucji Unii. Traktat jest martwy. Na jak długo?