Korporacyjna żywność (2008)

17 stycznia 2012 | | Pozostałe | 2 komentarze

Wyszukaj: dokument film produkcja Przemyśl rolnictwo zywnosc

Film odkrywa tajemnice stojące za masową produkcją żywności. Twierdzi, że producenci umyślnie ukrywają przed konsumentami najważniejsze informacje dotyczące pochodzenia, składników i procesów produkcji.

Produkcja żywności w USA jest kontrolowana przez niewielką garstkę potężnych korporacji. Pod pretekstem maksymalizowania efektywności i wzrostu ekonomicznego, poświęcają oni zdrowie konsumentów, standardy higieny i warunki, w jakich pracują ludzie i hodowane są zwierzęta.
Ten dokument chce podkreślić rolę konsumentów, którzy mogą aktywnie promować podtrzymywanie produkcji przez kupowanie odpowiedniego jedzenia trzy razy dziennie.

A JAK TO WYGLĄDA W POLSCE?

Państwo polskie rozpoczyna kolejny etap wykorzystywania polskich rolników. Okazuje, się, że każdy rolnik, który sieje zboże, które wcześniej zebrał, uprawia tzw. „piractwo nasienne”. Piractwo nasienne, jak każde inne piractwo jest nielegalne, i grożą za to kary! Cytat:
„Nielicencjonowana produkcja materiału siewnego jest piractwem, które szkodzi wszystkim: rolnikom, firmom nasiennym, hodowcom. Wpływa negatywnie na polskie rolnictwo i nasz wizerunek na świecie. Piractwo nasienne jest nastawione na wysoki zysk przy minimalnych kosztach produkcji i dlatego oferuje nasiona złej jakości, porażone chorobami, niewłaściwie zaprawione i przechowywane. Spadek plonu w wyniku zasiewu nielegalnie sprzedawanych nasion, choćby o kilka kwintali z hektara, stanowi wartość znacznie przewyższającą „oszczędność” wynikającą z niższej ceny zakupu nasion niekwalifikowanych. Ponadto rolnik nie uzyska dopłaty z Agencji Rynku Rolnego.” Cytat:
„Za każdorazowe skorzystanie z tego przywileju rolnik jest zobowiązany uiścić hodowcy (właścicielowi odmiany) opłatę w wysokości obowiązującej dla odmiany w danym roku.”

Ten „przywilej”, to możliwość wysiania wyprodukowanych przez siebie nasion. Co powinien zrobić rolnik, który zorientował się, że uprawia piractwo?
Nie powinien siać własnego zboża, tylko powinien zakupić specjalnie modyfikowane zboże od specjalizujących się w tym firm. Wyłączne prawo rozmnażania na cele siewne posiadają tylko tzw. hodowcy, a rolnicy są tylko producentami żywności, nie mogą produkować nasion na cele siewne.

Ale istnieje możliwość wysiania własnych nasion !! Jest to tzw „odstępstwo rolne”. W skrócie to polega ono na tym, że musisz zapłacić państwu pieniądze za wysianie własnych nasion! A czemu będą służyć te pieniądze? W skrócie, będzie to finansowanie firm produkujących genetycznie modyfikowane nasiona przez naszych rolników!
Nie wolno w żadnym wypadku siać nasion sąsiada lub zakupionych na targu: Cytat:
„Odstępstwo rolne” dotyczy wyłącznie materiału z własnego zbioru – nie obejmuje nasion odmian chronionych, które zebrał inny rolnik, kupionych „na targu”, nabytych w ramach tzw. „wymiany sąsiedzkiej”. Siew takich nasion j est niedozwolony.”

A co należy zrobić, gdybyśmy przypadkiem zauważyli, że ktoś sprzedaje nasiona zbóż bez odpowiedniej licencji? Po prostu należy donieść na niego do Agencji Nasiennej lub najbliższego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Cytat:
„Nasion bez urzędowej etykiety nie należy kupować do siewu, nawet jeżeli są zaprawione, a o otrzymanej ofercie zawiadomić Agencję Nasienną w Lesznie lub najbliższego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Takie nasiona odmian chronionych nie posiadają licencji hodowcy, a ich siew narusza wyłączne prawo hodowcy do odmiany.”









Zostawiliście 2 wypowiedzi w temacie “Korporacyjna żywność (2008)

  1. źródło napisał(a):

    Globalnie tego problemu (ujarzmiania polskich rolników i rolnictwa) już nie sposób zatrzymać. Korporacje są wszechmocne pieniądzem i powiązaniami. To co można zrobić i należy, to uświadamiać mieszkańców wiejskich gmin. Oni w większości nie znają prawdy, a stosy ulotek reklamujące zaprawione ziarno – „odporne na chwasty, szkodniki i choroby” są nieustannie reklamowane w urzędach gmin i podsuwane. Światłych wójtów i radnych w tym temacie w gminach NIE MA, albo wiedzą, ale… Tylko mieszkańcy zorientowani w temacie i którym leży na sercu polska ziemia i rolnictwo, mogą coś zrobić – ( w małym zakresie, ale kropla drąży skałę) muszą na sesjach w swoich gminach zabierać głos, zwracać uwagę na śmiertelne zagrożenia dla naszego otoczenia i zdrowia i całego systemu gospodarki rolnej. Muszą przebijać się z tematem, mimo blokowania głosu – bo obywatel nie ma prawa wypowiadać się ” za długo” i „nie na temat”. Grobem polskiego rolnictwa i wsi jest bierność samych mieszkańców wiejskich gmin.

  2. źródło napisał(a):

    Globalnie tego problemu (ujarzmiania polskich rolników i rolnictwa) już nie sposób zatrzymać. Korporacje są wszechmocne pieniądzem i powiązaniami. To co można zrobić i należy, to uświadamiać mieszkańców wiejskich gmin. Oni w większości nie znają prawdy, a stosy ulotek reklamujące zaprawione ziarno – „odporne na chwasty, szkodniki i choroby” są nieustannie reklamowane w urzędach gmin i podsuwane. Światłych wójtów i radnych w tym temacie w gminach NIE MA, albo wiedzą, ale… Tylko mieszkańcy zorientowani w temacie i którym leży na sercu polska ziemia i rolnictwo, mogą coś zrobić – ( w małym zakresie, ale kropla drąży skałę) muszą na sesjach w swoich gminach zabierać głos, zwracać uwagę na śmiertelne zagrożenia dla naszego otoczenia i zdrowia i całego systemu gospodarki rolnej. Muszą przebijać się z tematem, mimo blokowania głosu – bo obywatel nie ma prawa wypowiadać się ” za długo” i „nie na temat”. Grobem polskiego rolnictwa i wsi jest bierność samych mieszkańców wiejskich gmin.

Dodaj komentarz

Doceniasz to co robimy?
Czujesz się na siłach aby pomóc?
Wspomóż nas w dalszym działaniu

Wybierz swój abonament dobrowolny
Podziel się słowem
rezygnacja


Nasze nowości

Kościół o uchodźcach

Myśląc Ojczyzna – ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz

Co dalej z wolnymi niedzielami w handlu?

Polski Punkt Widzenia – Anfred Bujara

Spotkanie Rodziny Radia Maryja w Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie

19.06.2017

Warto zauważyć… W mijającym tygodniu (23.06.2017)

Program publicystyczny realizowany na żywo z udziałem redaktorów i publicystów „Naszego Dziennika” oceniających najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia z życia Kościoła, Polski i świata.

Maryjo, my Twoje dzieci

I Dziecięcy Festiwal Piosenki Patriotyczno-Religijnej

Spotkać się… Dieta cud

Westerplatte Młodych – jakie jest Twoje najważniejsze wyzwanie?

Polityka Macrona doprowadzi do rozbicia Unii Europejskiej

Jerzy Kwieciński w radiu WNET, m.in. o europejskim projekcie budżetu dla strefy euro i negocjacjach w sprawie Brexitu.

Dobra zmiana? Nie w ABW i Prokuraturze Krajowej!

Pomimo licznych zapowiedzi zmian, okraszanych hasłem „dobra zmiana” – takowe częstokroć nie następują. Mówiąc więcej – w ABW i Prokuraturze nadal brylują osoby blisko związane z poprzednią władzą. Brylują i czyhają – na możliwość kontynuowania swoich działań – działań przestępczych, mściwych, niemoralnych.

Cejrowski: Donald Tusk jest kochającym Polskę inaczej

Wojciech Cejrowski prosto z Arizony m.in. o Amber Gold, Tusku i agresywnej polityce wobec Niemiec

Po stronie ekologów jest szereg autorytetów: aktorzy, ortopedzi, kardiolodzy

Prof. Jan Szyszko w radiu WNET

Kto stoi za Amber Gold?

Dorota Kania: Najbardziej kompromitujące jest to, że obydwaj wiedzieli, że „to jest lipa” , a mimo to Michał Tusk znalazł zatrudnienie w OLT, oraz pomimo tego, że działo się dużo złego, dalej funkcjonowali

Obława Augustowska. Zapomniana sowiecka zbrodnia na Polakach

Piotr Zychowicz, prof. Krzysztof Jasiewicz, Teresa Kaczorowska

Andrzej Lepper został zamordowany!

Wojciech Sumliński