Podobne

12 Thoughts to “Kult a pamięć. O stosunkach polsko-żydowskich w czasie Zagłady

  1. Al Biel

    wielka niewdzięczność spotyka nas Polaków za udzielenie schronienia na naszych ziemiach temu obłudnemu narodowi, w czasie okupacji nie działał polski aparat sprawiedliwości i nikczemnością jest oskarżać Polskę i Polaków o cokolwiek na okupowanych terenach. Szczególnie nie powinna robi tego nacja która została gościnnie przyjęta i tym samym uratowana po pogromach w Europie Zachodniej….

  2. Krzysztof

    Panowie budujmy rzeczywistosc Polska na dobrej pamieci i wzajemnym szacunku. Bo osiemset lat wspolnej koegzystecji zobowiazuje do delikatnosci w rozwiazywaniu tak trudnych przez lata wyroslych problemow.

  3. Maria Trzaskalska

    żałosna dyskusja, która niczego nie wnosi, poza wzajemnymi wyliczankami „kto komu ile złego zrobił”. brak jakiejkolwiek podstawowej reguły w rozpoznaniu tzw. „problemów polsko-żydowskich”.
    moim zdaniem taką regułą byłoby ustanowienie wreszcie zasady, że kto w Polsce zamieszkał i jest obywatelem państwa polskiego obowiązują go te same prawa i obowiązki co innych. nie zgadzam się na podział żydzi/Polacy. nie ma żadnych „żydowskich majątków” czy „żydowskiej krzywdy”, która jest inną krzywdą niż polska krzywda. nie będzie żadnego tworzenia państwa w państwie i wyodrębniania. prawo jest jedno dla wszystkich obywateli.
    kto wchodzi do naszego domu (Polski) i chce w nim mieszkać obowiązują go te same reguły.
    Polacy nie chcieli i nie chcą niczego od żydów, wprost przeciwnie: to żydzi ciągle domagają się czegoś od Polaków. to nie Polacy skolonizowali państwo żydowskie, ale żydzi usiłują to czynić w Polsce, powołując się ciągle na swoją żydowskość i odrębność i domagają się specjalnych praw dla siebie. powoływanie się na kilkuwiekowy pobyt żydów w Polsce jest śmieszne. no i co z tego, że tu byli czy jeszcze są? odpowiem ich argumentem: skoro tak, to Polacy są tu (w Polsce) dłużej, więc mają większe prawa i naturalny wymóg do lepszych praw dla siebie, bo są w swoim domu, stworzonym przez siebie. śmieszna dyskusja, prawda?
    jeśli żydzi nie uznają niektórych polskich praw i w miejsce nich chcą wprowadzać swoje – nie ma przymusu i droga wolna. Tu jest i będzie Polska, polskie państwo, a nie jakiś dziwoląg, wychodek publiczny, do którego każdy może wejść i się wysrać i zaprowadzać swoje porządki kto ma sprzątać, a kto będzie z tego zwolniony.
    prawo polskie jest jedno dla wszystkich obywateli i nie zna pojęcia „majątku żydowskiego” cygańskiego czy innego. sprawy majątkowe i dziedziczenia są uregulowane w kpc i kpa w oparciu o prawo rzymskie, przyjęte w olbrzymiej większości krajów świata i nie będą tworzone żadne odrębne prawa dla poszczególnych grupek, bo im się „coś wydaje”.
    poza tym, niech żydzi zrobią u siebie porządek i sami wreszcie ustalą: kto jest żydem? bo jak wiadomo z ich własnych pism i publikacji sami tego nie wiedzą i wzajemnie się oskarżają o „nie bycie prawdziwym żydem”. przykład? realcje ortodoksów-chasydów-reformowanych,-świeckich i Bóg wie jakich innych jeszcze „żydów”.
    mają swoje państwo, swoją ojczyznę, na którą się ciągle powołują – Izrael.
    bilet z Berlina-Tegel do Tel Avivu już od 99 euro. odwiozę za darmo i pomogę wnieść bagaże. szalom!

  4. Maria Trzaskalska

    a co nas obchodzi jakieś „800 lat”?
    jak ja ci wlezę do domu i będę w nim siedziała 800 lat, będę krytykowała twoją wiarę, rodzinę, zwyczaje, będę kpiła z twoich wartości, panoszyła się w twoim domu i żądała speckalnych praw dla siebie, to wolno mi to, bo się „zasiedziałam” już 800 lat?
    żarty sobie robisz?

Dodaj komentarz