Niemieckie “nie” dla imigantów

1 maja 2016 | | Polityka |

Wyszukaj: Angela Merkel imigranci islam Niemcy polityka

Chyba nie ma dziś Europejczyka, który nie wiedziałby czym jest tzw. “kryzys migracyjny”. W samym 2015 roku do Europy z Bliskiego Wschodu dotarło blisko milion tzw. uchodźców, a wszystko wskazuje na to, że w 2016 statystyki będą podobne.

O obecny stan rzeczy wielu komentatorów obwinia kanclerz Niemiec Angelę Merkel i prowadzoną przez Niemcy politykę otwartych drzwi. Największy sprzeciw wobec przyjmowania imigrantów płynie w tej chwili z państw Europy Środkowo-Wschodniej. Jednak wymykający się z rąk polityków kryzys, zaczyna budzić sprzeciw obywateli także Zachodniej Europy. W ciągu kilku ostatnich miesięcy w wielu miastach odbyły się, podobne do znanych z Polski, protesty antyimigranckie. Jednym z nich była kilkutysięczna manifestacja w stolicy Saksonii – Dreźnie.








Dodaj komentarz

Doceniasz to co robimy?
Czujesz się na siłach aby pomóc?
Wspomóż nas w dalszym działaniu

Wybierz swój abonament dobrowolny
Podziel się słowem
rezygnacja


Nasze nowości


Dzień pamięci „Anny Solidarność” – 26 września

Jarosław Szarek, Sławomir Cenckiewicz, Adam Chmielecki, Adam Hlebowicz


Nieszczęście polskiej prawicy to brak ideologii?

Krzysztof Karoń – VII Piknik Prawicy w Lądku Zdroju, 23.09.2017


WYMIAR NIESPRAWIEDLIWOŚCI post-PRLowski to jedna wielka AFERA

Grzegorz Braun


Komu zależy na „wojnie na górze”?

Prof. Romuald Szeremietiew odniósł się do manewrów Dragon 17, koncepcji wojsk obrony terytorialnej i sporu pomiędzy pałacem prezydenckim a ministerstwem obrony narodowej.


Dywersja Dudy

Postępowa opinia całego świata należycie oceniła prezydenckie plany reformy sądownictwa. Bez wątpienia jest to dywersja. Niestety wciąż nie wiadomo, jaka to dywersja – kaczystowska czy antykaczystowska. Wszystko za sprawą sprzecznych komunikatów, które docierają do ludu pracującego miast i WSI.