Wojna o trybunał, niby-wygrana Anders i Smoleńsk od nowa

Fakty dla ludu pracującego (7 III’16)

Trwa wojna o Trybunał. Ziobra chciał by odroczyć posiedzenie w sprawie kaczystowskiej ustawy o Trybunale. Prezes Rzepliński powiedział jednak stanowcze nie. Orzeczenie zostanie wydane i pokaże całemu światu, całej postępowej Europie, że w Polsce łamana jest konstytucja. Dla kaczystów będzie to zderzenie z górą lodową.

Trwa polowanie na winnych wypadku prezydenckiej limuzyny. Jeszcze nic nie ustalono, ale kaczyści już wiedzą, że do takiego wypadku w ogóle nie powinno dojść.

Wybory uzupełniające do Senatu na Podlasiu wygrała kaczystowska kandydatka Maria Anders. Wygrała jednak nieznacznie. A tak naprawdę to przegrała, bo miasta wybrały kandydata ludowego z poparciem wszystkich siły postępu. Anders wygrała tylko na wsi (nie mylić z WSI).

Kaczystowski aktor Zelnik był współpracownikiem kontrwywiadu PRL. Co prawda miał wtedy 19 lat, do tego jest mu głupio, przeprosił i nie jest politykiem, ale postępowa opinia całego świata należycie oceniła tę zbrodnię.

Rozwiązanie kryzysu imigracyjnego jest coraz bliżej. Unia zgodziła sie odsyłać imigrantów do Turcji. Turcja zgodziła się przyjmować pieniądze. Niemcy ostrzegają, żeby nie robić z Unii twierdzy. Merkel mówi, że nie może tak być, że cokolwiek będzie zamykane.

Podkomisja Smoleńska miała swoje pierwsze posiedzenie. Nikt nie chciał nic komentować, bo wszyscy śpieszyli się na obiad.

W Poznaniu dwóch mężczyzn strzelało z wiatrówki do przechodniów. Kupili ją bez pozwolenia, bo pozwolenia nie trzeba mieć. Niemal co roku dochodzi do takich wypadków.

Polacy na promie Stena Line muszą podpisywać oświadczenie, że będą grzeczni. Jak nie to areszt. Szwedzi nie muszą nic podpisywać, bo zdaniem przewoźnika Szwecja ma dłuższą linię brzegową.

To wszystko w Faktach. By żyło się lepiej!

Podobne

Dodaj komentarz