Leszek Żebrowski: Wyborcza nie próżnuje, pod pozorem „obrony wartości” wypróżnia się ideologicznie. Jeśli chcielibyśmy mierzyć poziom głupoty, wynikającej nie tylko z ideologicznego zacietrzewienia, to dla „Wyborczej” zabrakłoby skali. Poziom ich publikacji i ataków można określić słynną parafrazą: „chcom i muszom ale nie potrafiom”.

+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0