Co ksiądz może wiedzieć o kobietach? Nic, tylko je spowiadam…

Kobiety, proza życia kapłana. Najpierw nas rodzą, później wychowują, uczą rodzinnego ciepła.


Przed seminarium zakochujemy się w nich jak każdy facet. Później jest już trochę inaczej. Błogosławimy ich związki, chrzcimy ich dzieci, spowiadamy, pośredniczymy w sakramentach, towarzyszymy w hospicjach i podczas ostatniej drogi. Jesteśmy z nimi przez całe nasze życie. Na koniec słyszymy – co ksiądz może o nich wiedzieć. Faktycznie – nic.

Podobne

Ostatnio poruszane tematy