Rząd swobodnie lawiruje między krytykantami

Stanisław Michalkiewicz o tym, czy rząd poniesie konsekwencje wiarołomstwa.


A także o tym, czy legalne jest faktyczne wprowadzanie stanu nadzwyczajnego i egzekwowanie jego rygorów w sytuacji, gdy nie wprowadza się de iure żadnego z wymienionych w ustawie zasadniczej stanów nadzwyczajnych, także o tym, czy to prawda że uczestniczki ostatniego „strajku kobiet” w wigilię o północy przemówiły ludzkim głosem.

Podobne

Ostatnio poruszane tematy