Jak to jest możliwe: jeden w trzech osobach? Troista jedność? Jednolitość w trójosobowości? Coś jak trylogia? I w jakim to celu – czyżby dlatego, że omne trinum perfectum? No i wreszcie: gdzie w tym wszystkim monoteizm? Udostępnij:Wpis Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Tagi:audiobookmonoteizmwiaraPrevious ArticleWitold Gadowski i „ruscy agenci”Next ArticlePogadanka (po?)epidemiczna Podobne Oficjalne struktury kościelne we Włoszech wspierają tęczowy aktyw ... 19 czerwca 2026 Współczesne wyzwania stojące przed polskim duchowieństwem 17 czerwca 2026 Skutki wpływu modernizmu na współczesne społeczeństwo 14 czerwca 2026 Zostaw odpowiedźAnuluj pisanie odpowiedzi