Jak to jest możliwe: jeden w trzech osobach? Troista jedność? Jednolitość w trójosobowości? Coś jak trylogia? I w jakim to celu – czyżby dlatego, że omne trinum perfectum? No i wreszcie: gdzie w tym wszystkim monoteizm? Udostępnij:Wpis Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Tagi:audiobookmonoteizmwiaraPrevious ArticleWitold Gadowski i „ruscy agenci”Next ArticlePogadanka (po?)epidemiczna Podobne Ballada Kazuńska. Pieśń męczeńska ks. Popiełuszki 14 września 2026 Rekordowa wysokość kontra sceptyczne spojrzenie 13 września 2026 Swąd Szatana wdarł się do świątyni Boga 13 września 2026 Zostaw odpowiedźAnuluj pisanie odpowiedzi