Michalkiewicz demaskuje absurdalne sny Trumpa o Iranie oraz brutalne czystki w Polsce.
Stanisław Michalkiewicz w swoim bezkompromisowym stylu analizuje najnowsze, mocno zastanawiające doniesienia z globalnej i polskiej sceny politycznej. Publicysta bezlitośnie obnaża kulisy rzekomych negocjacji Donalda Trumpa z Iranem, wskazując na zakulisowe naciski ze strony Izraela oraz groźbę użycia kompromitujących materiałów z wyspy Epsteina.
Pewne światło na tę sprawę rzuciła okoliczność, że prezydent Trump przedstawił tę rewelację wczesnym rankiem zaraz po przebudzeniu, więc bardzo możliwe, że jeszcze pamiętał, co mu się śniło, że prowadził rozmowy z władzami Iranu i dlatego były one takie owocne
Ostra krytyka spada również na brukselskie elity, które za pomocą dyrektyw otwarcie dążą do obalenia Viktora Orbana na Węgrzech. Na krajowym podwórku głównym tematem jest polityczna burza wokół prezydenta Karola Nawrockiego oraz jego niespodziewanych decyzji dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Sprytny manewr głowy państwa, polegający na zaprzysiężeniu zaledwie dwójki z sześciu nowo wybranych sędziów, wywołuje ogromną konsternację w obozie rządzącym. Autor ironicznie prognozuje desperackie ruchy koalicji, włącznie z radykalnymi próbami całkowitego przejęcia kontroli nad państwem w celu delegalizacji opozycyjnej Konfederacji Korony Polskiej. Zmiany w sądownictwie to zdaniem publicysty jedynie dogodny pretekst do domknięcia systemu i uporządkowania sceny politycznej pod unijne dyktando. Cały materiał stanowi potężną dawkę brutalnego realizmu politycznego, demaskującą hipokryzję najwyższych władz w Waszyngtonie, Brukseli oraz Warszawie.














