Sławomir Jastrzębowski niegdyś tabloidyzował debatę publiczną, a dziś ją salonizuje. A mówiąc poważnie – jak mało kto poznał na własnej skórze „uwarunkowania”.
Co poszło nie tak? Co idzie? Czy jest jakieś wyjście?
właściwa strona internetu
Sławomir Jastrzębowski niegdyś tabloidyzował debatę publiczną, a dziś ją salonizuje. A mówiąc poważnie – jak mało kto poznał na własnej skórze „uwarunkowania”.
Co poszło nie tak? Co idzie? Czy jest jakieś wyjście?