A co jeśli sojusznicy nam nie pomogą?

Wywiad z byłym wiceministrem obrony, ekspertem d/s wojskowości i bezpieczeństwa prof. Romualdem Szeremietiewem. Co się dzieje z zakupami śmigłowców? Dlaczego przetargi na uzbrojenie trwają tak długo? Jak jako autor koncepcji obrony terytorialnej ocenia działania MON w zakresie jej budowy? Jak ocenia pracę ministra Macierewicza?

Podobne

15 Thoughts to “A co jeśli sojusznicy nam nie pomogą?

  1. PANIE PROFESORZE A KTO WIERZY TAKIM SOJUSZNIKOM JAK NIEMCY ANGLICY CZY TEZ FRANCUZI ????/

    1. profesor jak z koziej dupy trąba.

    2. Dan Bar CZY CI SIE TO PODOBA CZY TEZ NIE ALE TEN FACIO JEST PROFESOREM I JEST OGARNIETY

  2. Oczywiscie ze nie pomoga dlatego domagamy sie dostepu do broni

  3. ten zupak powinien skończyć w więzieniu a nie w tak znamienitej uczelni. AON. Won z tym gównem do rynsztoka historji

    1. Znamienita uczelnia AON XD

    2. Tego ,,zupaka” juz dawno sprzatnalby seryjny gdyby nie to ze Szeremietiew publicznie powiedzial ze nie zamierza popelniac samobojstwa…Komuchy kazdego kto mysli o wolnej Polsce widzieliby w pudle 😛

  4. Czy wybranie koncepcji rozwoju Szpicy NATO zwiekszalo bezpieczenstwo Sojuszu, czy wprost przeciwnie. Tutaj sa moje uwagi: Przy ocenie ewentualnego konfliktu z Rosja przyjmuje sie blad, ze ogranicza sie rozwazania do problemu Rosja-Polska i ewentualna pomoc sojusznicza. Pierwszym pytanie jaki powinno się postawic jest: czy nie dojdzie do wcześniejszej cichej umowy miedzy Niemcami a Rosja. Uwazam taka sytuacje za duzo bardziej prawdopodobna niż samodzielna akcje Rosji. W przypadku umowy rozróżniłbym dwa warianty: gdzie będzie przebiegac linia podzialu, czy wewnątrz Polski, czy tez cala Polska będzie miala przypasc Niemcom. Paradoksalnie Szpica NATO (zwłaszcza czesc niemiecka tej szpicy) bardzo ułatwi realizacje obu tych wariantow. Teraz opisze jak będzie wyglądała sytuacja gdyby cala Polska miala przypasc stronie niemieckiej, a kraje baltyckie Rosji. Na prosbe Niemiec (to bylaby czesc umowy na która mocno naciskalyby Niemcy) Rosja zaatakuje maly kawalek Polski, to da pretekst do wejścia niemieckiej (i może jeszcze czyjejs) Szpicy NATO do Polski, której celem nie będzie walka z Rosjanami, ale osiagniecie ustalonej wczesniej po cichu linii demarkacyjnej. Rownoczesnie rozpoczna się likwidacje przez służby specjalne ludzi niewygodnych dla strony niemieckiej – wszystko by szlo na konto Rosjan, ale spora czesc wykonalaby ta czesc polskich służb która pracuje dla Niemiec, a wiec powtorka działań seryjnego samobójcy za rządów Tuska. Efekt: Niemcy minimalnym kosztem zdobywaja Polske, co wiecej, Polacy traktuja ich jako wybawicieli i nie przeciwstawiaja się im, a wiec Niemcy unikaja takiej sytuacji jaka mieli w trakcie II Wojny Swiatowej gdy podbite przez nich narody traktowaly ich jako okupantow, a po odbijaniu przez Rosjan bądź zachodnich Aliantow włączały się do walki z Niemcami. Uwazam ten scenariusz wojenny za najbardziej prawdopodobny dla Polski. NATO popelnilo blad przyjmujac koncepcje Szpicy.

    1. na tym poziomie nie ma błedów jest celowe działanie i dodam ustawę 1066 która umozliwia obcym siłom urzycie broni na terenie Polski celem zapewnienia spokoju hahaha

  5. jak szybko zapomniano że ten „ekspert” został wyrzucony z MON oraz prawomocnie skazany za łapówki przy przetargach wojskowych

  6. Rzad powinien skorzystac z doswiadczenia prof.Szeremietiewa,tak uwazam!!!

    1. on taki doswiadczony jak reszta styropianów.

  7. Pytanie retoryczne… „Był Szeremietiew – i nie ma Szeremietiewa”.

  8. ADALBERT

    IZRAEL i POLSKA sa zagrozeni sasiadami w takim samym stopniu!
    IZRAEL ma strategicznego partnera,a POLSKA bataliony obcych zolnierzy;czesto z krajow,ktore zawiodly nasze zaufanie w czasie WWII.
    STRATEGIA PRZEDE WSZYSTKIM!
    Stawiajmy na obrone wlasnych granic,maksymalizacje liczebnosci oddzialow OBRONY TERYTORIALNEJ,no i swobodny dustup do broni dla OBYWATELA OJCZYZNY.
    Wycieczki misyjne daleko potem.
    Bo interes wlasnej OJCZYZNY i jej bezpieczenstwo sa zasadniczym celem polityki i dyplomacji.

Dodaj komentarz