Dokumentowanie przewin „Żymiańskich bohaterów” ma sens

Leszek Żebrowski o Chilu Brawermanie „Bacy”.


Zalewa nas od kilkudziesięciu lat przerażająca tandeta, sprzedawana jako opisy „naukowe” i nadzwyczaj wrażliwe na ludzką, czyli żydowską krzywdę. Miejsce dla Polaków jest w niej z góry zadane – byliśmy oprawcami, lub po stronie ofiar. Jeśli chodzi o konkrety, o faktografię, to wszystko się rozmywa.

Podobne

Ostatnio poruszane tematy