Gdy patrzę na obecną katolicką Polskę, to serce pęka mi z żalu

Ks. abp Jan Paweł Lenga.

Jak przyjąć Ciało Jezusa Chrystusa i wziąć udział w Mszy świętej, gdy w okolicy nie ma świątyni i kapłana? Co zrobić, gdy za modlitwę grozi długoletnie więzienie lub śmierć?
Polacy deportowani w głąb ZSRR, przywiązani do swojej wiary i tradycji musieli sobie radzić. Nigdy jednak nie wyparli się Jezusa Chrystusa i trwali mocni w wierze. Mimo przeciwności losu starali się radzić sobie z problemami. Codzienne modlitwy, odmawianie różańca, domowe kapliczki, w których modlono się do Zbawiciela. Być bliżej Boga, być bliżej Polski.

Podobne

Ostatnio poruszane tematy