Polska jako jedyna zgadza się na zaproszenie Niemiec do „Projektu Międzymorza”

Stanisław Michalkiewicz.

Na razie Niemcy w roli obserwatora, ale historia uczy – czym takie „obserwacje” mogą się zakończyć. Naiwnym jest myślenie, że „Złota Pani” jest zainteresowana nowym sojuszem na mapie świata. To znaczy jest zainteresowana, ale tylko tym, żeby nie musiała się już nim interesować.

Podobne