Rozmowa z Lidią Eberle z domu Lwow – sanitariuszką i podporucznikiem AK w Brygadzie Wileńskiej

Lidia Eberle – pierwsza kobieta w oddziale partyzanckim na Wileńszczyźnie.

Dowódcą Brygady Wileńskiej był legendarny major Zygmunt Szendzielorz „Łupaszko”. Pani Lidia nosząca pseudonimy: Ewa i Lala wyróżniła się w wielu bitwach, m.in. pod Worzionami w styczniu 1944 roku, kiedy sama ranna pod ogniem wroga uratowała ciężko rannych żołnierzy – za ten czyn została odznaczona Krzyżem Walecznych. Po wojnie po ujęciu i uwięzieniu przez UB była skazana na karę dożywocia. Taki wyrok w PRL-u wydał Wojskowy Sąd Rejonowy. Pani Lidia jest oczywiście autentycznym bohaterem, ale też na co dzień niezwykłą kobietą, osobą bardzo ciepłą, prawdziwie elegancką… To dla nas zaszczyt, że mogliśmy ją gościć – gorąco polecamy tę wyjątkową rozmowę.

Podobne