Co doprowadziło do sytuacji, że Polacy znaleźli się praktycznie bez grosza i pod ścianą?


Kto ponosi największą winę za ten fakt? Rząd? Putin? A może spekulanci albo mafie paliwowe/węglowe? I wreszcie jakie mamy wyjścia? Czy można w ogóle cokolwiek zrobić, aby uchronić się przed zimą, którą możemy zapamiętać do końca życia?
Krzysztof Tytko z Obywatelskiego Komitetu Obrony Polskich Zasobów Naturalnych