Jak by nie patrzeć, ruscy po prostu biorą na Ukrainie w skórę. I nic dziwnego, bo złamali wszystkie zasady prowadzenia wojny, wszystkie reguły skutecznej bandyterki, które Putin zawsze przecież znał i stosował. Co się stało z gasnącym imperium zła?

+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Jeden komentarz

  1. Putin, panie redaktorze, to charakter. Ma pełnię władzy, jak żona w małżeństwie i od czasu do czasu robi w domu piekło wołając do swojego kapciowego męża – “ile masz kochanek?” Czyli wywołuje wojnę. Poza tym jest rozemocjonowany. Nawrzeszczy się, nawrzeszczy, cały świat usłyszy i potem całe osiedle wie: “o, to ta, co robi mężowi awantury i wyrzuca talerze przez okna…”.Reasumując – putin to facet z typem kobiecym, żaden mąż stanu, lecz histeryk. Tacy są niebezpieczni, bo nie rozumują rozsądnie, jak prawdziwi mężczyźni. A być może “siłowiki” to wykorzystują dla swoich ciemnych i nieprzeniknionych celów. Należy chyba spodziewać kaftana bezpieczeństwa i nowego władcy na kremlu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *