Jak opłata reprograficzna sprytnie wyciąga pieniądze.
To jest sytuacja, w której państwo, wykorzystując swój aparat prawny, wymusza na nas, żebyśmy zapłacili dodatkowo za wysłuchiwanie, czytanie lub oglądanie utworów, za które już zapłaciliśmy w abonamentach
Materiał szczegółowo wyjaśnia mechanizm działania nowej opłaty reprograficznej nałożonej na nowoczesne urządzenia cyfrowe. Autor wykazuje, że pod pozorem wsparcia artystów wprowadza się rozwiązanie finansowe niedostosowane do obecnych realiów rynkowych. Widzowie dowiedzą się, dlaczego obciążenie importerów i producentów ostatecznie przełoży się na wzrost cen sprzętu w sklepach. Nagranie punktuje brak przejrzystości w podziale zebranych środków przez prywatne organizacje zbiorowego zarządzania. Wideo rzuca również światło na historyczny kontekst powstania obecnej konstytucji i potrzebę jej ewentualnej modernizacji.













