Tomasz Samołyk +1 0 +1 0 +1 0 +1 0 +1 0 +1 0 Facebook Twitter Email UdostępnijTagi:komentarzpiłka nożnasportTomasz SamołykPrevious ArticleNergal to cienki Bolek!Next ArticleNiewygodne pytania do Mariana Kowalskiego Podobne Cena politycznych demonstracji – co stoi za konfliktem na szczyta ... 11 lutego 2026 Wolność wypowiedzi pod lupą. Jan Pospieszalski o nowych wyzwaniac ... 11 lutego 2026 Jak przygotować dom na sytuacje kryzysowe? Praktyczna analiza por ... 11 lutego 2026 2 komentarze MiraS 27 czerwca 2018 w 18:53 Odpowiedz Współczucie dla ludzi którzy nigdy nie zaznali dumy z gry reprezentacji. Ja żyłem gdy jedenastka Górskiego a później Piechniczka kawały rywali z wirtuozerią balwtnicy. Wspaniałe uczucie. Pozdrawiam. MiraS 27 czerwca 2018 w 18:55 Odpowiedz Kiwały, baletnicy – miało być 😉 Zostaw odpowiedź Anuluj pisanie odpowiedziTwój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *KomentarzNazwa * Adres e-mail *
MiraS 27 czerwca 2018 w 18:53 Odpowiedz Współczucie dla ludzi którzy nigdy nie zaznali dumy z gry reprezentacji. Ja żyłem gdy jedenastka Górskiego a później Piechniczka kawały rywali z wirtuozerią balwtnicy. Wspaniałe uczucie. Pozdrawiam.
OpiniaTydzieńCena politycznych demonstracji – co stoi za konfliktem na szczytach władzy?...serwis11 lutego 2026 Czytaj więcej
OpiniaWolność wypowiedzi pod lupą. Jan Pospieszalski o nowych wyzwaniach dla twórców...serwis11 lutego 2026 Czytaj więcej
RozmowaJózef Białek: Mechanizmy władzy i przyszłość Polski w nowym świecie...serwis11 lutego 2026 Czytaj więcej
OpiniaJak przygotować dom na sytuacje kryzysowe? Praktyczna analiza poradnika bezpieczeństwa...serwis11 lutego 2026 Czytaj więcej
OpiniaPolitykaKto naprawdę wybiera Grzegorza Brauna? Analiza danych socjologicznych...serwis10 lutego 2026 Czytaj więcej
OpiniaWolność obywatela vs. nakazy państwa. Analiza Stanisława Michalkiewicza...serwis10 lutego 2026 Czytaj więcej
2 komentarze
Współczucie dla ludzi którzy nigdy nie zaznali dumy z gry reprezentacji. Ja żyłem gdy jedenastka Górskiego a później Piechniczka kawały rywali z wirtuozerią balwtnicy. Wspaniałe uczucie. Pozdrawiam.
Kiwały, baletnicy – miało być 😉