Prawda o zdradzie Chrystusa i zapomnianych skarbach katolickiej tradycji.
Marek Miśko w bezkompromisowy sposób ocenia kondycję polskiego episkopatu, wytykając hierarchom lękliwość oraz brak intelektualnej głębi. Autor domaga się odrodzenia męskiego i odważnego Kościoła, który nie boi się napominać polityków i stać na straży niezmiennych dogmatów.
Chciałbym, abyśmy odwojowali kościół i sprawili, że na nowo stanie się on męski – nielękliwy, pewny swego, konkretny, bezkompromisowy, pełen miłości i gotowy na poświęcenie w sprawach najwyższej wagi
Materiał obnaża postępujący infantylizm oficjalnych listów kościelnych oraz milczenie biskupów w kluczowych dla wiary sprawach. Redaktor krytykuje odejście od tradycyjnej liturgii i pasyjnych pieśni na rzecz nowoczesnych, miałkich form przekazu religijnego. Ważnym elementem nagrania jest prezentacja dawnych, zapomnianych sekwencji łacińskich i średniowiecznych utworów pasyjnych wykonanych przy wsparciu technologii AI. Miśko podkreśla konieczność powrotu do Kościoła walczącego, w którym „tak” oznacza „tak”, a wiara nie jest jedynie korporacyjnym interesem. Film stanowi formę specyficznych rekolekcji, mających na celu rozbudzenie żaru w sercach wiernych w czasie Wielkiego Tygodnia. Całość wieńczą poruszające interpretacje muzyczne, które mają przypomnieć o rzeczywistej męce Chrystusa i teologicznej głębi polskiej tradycji.













