Strona główna / Historia / O „Pluszkinie”, czyli szczególnie niemiłej „maskotce”. Dobro tak nie przyciąga

O „Pluszkinie”, czyli szczególnie niemiłej „maskotce”. Dobro tak nie przyciąga

Leszek Żebrowski: Wszyscy dobrze wiemy o kim mowa. Najlepiej, żeby ta postać na zawsze zniknęła z naszej historii. W żaden bowiem sposób nie zasługuje na nasza pamięć.

+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
Tagi:

Jeden komentarz

  • To prawda. Mam tylko jedno pytanie – dlaczego zwyczajni, normalni ludzie tak ochoczo chowają swoich bliskich na tym splugawionym przez komunistów cmentarzu? I dlaczego płacą kolosalne pieniądze za miejsca? Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś z moich bliskich leżał na cmentarzu komunalnym na Powązkach. Obok bieruta czy urbana właśnie. To o czym mówimy? O urbanie przeciętni ludzie też tak szybko nie zapomną. Szkoda złudzeń.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *