Podatek od kryptowalut

Mimo terroru kaczystowskiego wielu szczerych Demokratów wciąż działa na swoich stanowiskach urzeczywistniając nieśmiertelne ideały Epoki Tuskowskiej.

Najlepszym przykładem jest Ministerstwo Finansów, które na początku kwietnia opublikowało wytyczne jak rozliczyć się z kryptowalut. Zawierają one rozwiązania jakich nie wymyśliliby nawet radzieccy uczeni! Na szczególną uwagę zasługuje zapis, że wymiana kryptowaluty podlega opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych. Jest to prawdziwe podatkowe perpetuum mobile. Nie od dziś przecież wiadomo, że kryptowalutowi cinkciarze dokonują dziennie dziesiątki transakcji. Teraz od każdej muszą zapłacić 1% podatku. Bez znaczenia czy zyskują czy tracą. Podatek się należy. Jeśli więc ktoś 100 razy milion sprzedał i 100 razy milion kupił, nie zyskując na tym ani złotówki, to i tak musi zapłacić milion złotych podatku. W taki oto sposób fiskus uwalnia obywatela od problemu, co zrobić ze swoimi pieniędzmi. Oddać państwu i po kłopocie. By żyło się lepiej!

Podobne

Ostatnio poruszane tematy