Protesty i otrute araby

Resortowe Podsumowanie Tygodnia

Poniedziałek. Po niedzielnych spontanicznych protestach w kościołach zorganizowanych przez wiernych skupionych w kołach rodziny Koncernu Agora, Gazeta Wyborcza zapytała Beatę Szydło o torturowanie kobiet zakazem aborcji. Odpowiedź Szydło była krótka: Nie ma w takiego tematu. Rząd nie pracuje nad zmianami w tej sprawie. Słowa te jeszcze bardziej wzmocniły rewolucyjną czujność postępowego świata.

Wtorek. Cały arabski świat znów z niepokojem patrzy na Polskę. Rzeczpospolita ujawniła, że ktoś truje araby z Janowa Podlaskiego. Fakty TVN są jednak inne. Nikt nikogo nie truje. Konie umierają z tęsknoty za poprzednim dyrektorem. Podczas konferencji prasowej Minister Jurgiel przyznał się, że doił krowy.

Świat obiegła informacja, że IPN chce zdemontować wszystkie sowieckie pomniki i zgromadzić je w skansenie w Czerwonym Borze. Zdaniem Ławrowa Polska jest obecnie najbardziej antyrosyjskim krajem we Wszechświecie.

Sekretarz generalny Rady Europy Jagland stwierdził, że funkcje Trybunału Konstytucyjnego mogą przejąć sędziowie ze Strasburga. Jest to wspaniały pomysł racjonalizatorski gwarantujący pełną europejskość polskich ustaw.

Środa. Cały dzień Agata Duda milczała na temat aborcji, a Rzecznik Prezydenta poinformował, że tak pozostanie.

Czwartek. Kaczyński w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” poinformował, że jeśli w Sejmie dojdzie do głosowania nad obywatelskim projektem dotyczącym zakazu aborcji, w jego partii nie będzie dyscypliny. Każdy zagłosuje zgodnie z własnym sumieniem.

Postępowe media obiegła informacja, że Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce podwyżki cen benzyny od 10 do 20 groszy na litrze, aby mieć za co budować drogi.

Piątek. Beata Szydło oznajmiła, że rząd nie pracuje i nie pracował nad podniesieniem opłaty paliwowej.

CBOS znowu opublikował podły sondaż, z którego wynika, że na partię kaczystowską chce głosować więcej wyborców, niż na Platformę i Nowoczesną razem wzięte.

Niegasnące Słońce Petru napisało list do Kaczyńskiego. Jest to ultimatum. PiS musi wykonać zalecenia komisji weneckiej. Brak reakcji zostanie przez tow. Ryszarda przyjęty ze smutkiem.

Sobota. Przed budynkiem Sejmu odbył się postępowo-feministyczny protest pod hasłem „Odzyskać wybór”. Zgromadzeni domagali się odzyskania tego, czego jeszcze nie stracili, ale co stracić mogą, czyli prawa do decydowaniu o ostatecznym rozwiązaniu kwestii wadliwych dzieci.

Tak minął tydzień. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!

Podobne