Stanisław Michalkiewicz wypowiada się na temat afery podsłuchowej, Marka Falenty i jego desperackiej walce, dzięki której chce uniknąć odbywania kary 2 lat więzienia.

Falenta zapowiedział, że ujawni wszystkie nazwiska swoich mocodawców i szczegóły afery podsłuchowej. Wysłał trzy pisma do Mateusza Morawieckiego, Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego. Twierdzi, że jego działania akceptował Jarosław Kaczyński i wymienia między innymi Stanisława Kostrzewskiego, byłego skarbnika i szarą eminencję PIS, jako jedną z osób, z którymi ściśle współpracował.

Stanisław Michalkiewicz odnosi się także do nowych pomysłów Pawła Kukiza, które mają uregulować polską politykę.

+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Jeden komentarz

  1. Miejmy jednak nadzieję, że Pan Jarosław Kaczyński sypia mimo ciężkich upałów spokojnie, jak dziecko, a nazwiskami Kostrzewski i Falenta nie interesuje się kompletnie, a robi swoje, jak Pan Bóg i starożytni przykazali. Amen. PS. A poza tym wszyscy zdrowi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *