Ruch odsunięcia kamery

W listopadzie 2008 roku, po zakończeniu rozprawy w procesie jaki wytoczył Lech Wałęsa reżyserowi Grzegorzowi Braunowi, na sali sądowej Piotr Gulczyński (prezes instytutu Lecha Wałęsy) zaatakował niezależnego dziennikarza Ryszarda Szołtysika.

Zobacz jak człowiek Lecha Wałęsy zaatakował kamerzystę

Szołtysik doznał obrażeń twarzy – rozcięta warga, rana na brodzie. Atakiem zajęła się z urzędu prokuratura, lecz szybko sprawę umorzyła. Szołtysik był zmuszony dochodzić swoich praw na drodze cywilnej. 6 grudnia 2011 roku w Sądzie Okręgowym w Warszawie zapadł wyrok. W orzeczeniu sędzia Danuta Kowalik nakazała zapłatę Gulczyńskiemu 2400 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. Pozwany ponadto ma napisać list z przeprosinami do Ryszarda Szołtysika. Sędzia orzekła, że cios zadany dziennikarzowi był „nieumyślny”, był „ruchem odsunięcia kamery” oraz był wynikiem „niedbalstwa”. Reporter Niezaleznej.tv nie uzyskał zgody na filmowanie Sądu podczas odczytywania wyroku.

Podobne