Seks jako narzędzie kontroli społecznej

Michael Jones wyjaśnia pochodzenie i naturę nowoczesnych technik inżynierii społecznej i politycznej kontroli. Fascynująca i bogata faktograficznie lektura, ujawniająca zatajane fakty. Z wielką przenikliwością opisane w niej zostały mechanizmy, z których mieliśmy chyba nie zdawać sobie sprawy. Historia przeprowadzonego na ogromną skalę, udanego przeprogramowania zachodniej kultury.

Podobne

6 Thoughts to “Seks jako narzędzie kontroli społecznej

  1. Glowa kosciola szatana twierdzi, ze seksem zawladniemy ich dusze! I wystarczy spojrzec na te dzieci z podstawowki nawet juz sa chore…….

  2. To właściwie nic nowego seks zawsze był narzędziem manipulacji

  3. Rzymianie w pewnym momecie wprowadzili obowiazek aby mlody meszczyzna po zmroku poruszal sie tylko w towarzystwie kobiet. Przestepczosc spadla znaczaco.

  4. Przeczytałam „Libido dominani”. Dobra książka. Szczerze polecam

  5. Pewnie ze tak. Porno rozwalilo rodzine. No bo dlaczego facet ma mieszkac z ta sama zone i wycierac nosy wrzeszczacym dzieciakom , jesli wokol tyyyyle pokus i „opcji”. To tak jakby dac wybor- czy chcesz byc zdrowy i bogaty albo chory i biedny. „Szczesliwy” czy „nieszczesliwy”. Chcesz miec kure znoszaca co wieczor zlote jaja , czy taka ktora ze zmeczenia podsypia w kurniku. Zreszta podobno ,w tym biznesie rzadzi ta sama grupa etniczna? co w hollywoodzie. Ach ci to wiedza jak zarobic na drugim czlowieku . Czy to przez handel niewolnikami (za ktory , my a jakze przepraszamy co rusz) do handlu kobietami (zwi migdal-slynny skandal niewolnictwa kobiet w argentynie-gdzie byly zmuszane do prostytucji) . Wikipedia klamie niesamowicie informuujac , ze byly to zydowskie kobiety. O skali tego zjawiska moze swiadczyc chyba nawet to , ze w okresie przedwojennym nakrecono film fabularny o takiej wlasnie fabule. Tytulu niestety nie pamietam . Ale widzialam to w polskiej telewizji. w latach 80-tych. Ale , hej , jak raz „ofiara” , to zawsze „ofiara”. A tu zawsze ci sami , wilki przebrane za biedne schorowana babcie. Kto wie , moze to wlasnie nasi „starsi bracia” zainspirowali autora tej bajki..W rozpadzie rodziny pomogl rowniez „oddolny” ruch feministek .O ile z feminizmem sie zgadzam , to z feminazizmem juz nie. Bo tam przynaleznosc zalezy od tego ile sie wyskrobalo „komorek”.Slynna feministka gloria steinem podobno w jakims wywiadzie owiedziala , ze jej dzialalnosc byla finansowana przez CIA. Czy to prawda nie wiem. Moze to byc jedna z tych fejkowych informacji krazacych w internecie.

Dodaj komentarz