Stanisław Krajski wypowiada się na temat fałszywych proroków. Uważa, że na objawienia prywatne trzeba bardzo uważać i je weryfikować, bo często stoją za nim demony. Demony, które są bardzo cierpliwie i długo potrafią stwarzać pozory, by uśpić czujność, a w efekcie osiągnąć swój cel.