Walczę o to, by zamiatanie pod dywan było nieskuteczne

Prokuratura wytknęła administracji kilkadziesiąt różnych zaniedbań, to oznacza, że coś bardzo nie działało w zakresie kontroli i nadzoru – mówi w rozmowie mec. Piotr Pszczółkowski, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Pszczółkowski jest przekonany, że zebrane dowody pozwolą stawiać zarzuty w śledztwie dotyczącym organizacji lotu 10/04 do Smoleńska. Sąd właśnie nakazał wznowienie umorzonego dochodzenia.

Podobne