Jak to jest możliwe: jeden w trzech osobach? Troista jedność? Jednolitość w trójosobowości? Coś jak trylogia? I w jakim to celu – czyżby dlatego, że omne trinum perfectum? No i wreszcie: gdzie w tym wszystkim monoteizm? Tagi:audiobookmonoteizmwiaraPrevious ArticleWitold Gadowski i „ruscy agenci”Next ArticlePogadanka (po?)epidemiczna Podobne Tylko z różańcem wygramy, tylko z różańcem i z Najświętszą Maryją ... 1 listopada 2026 Watykan stwierdza: mamy problem, nikt nie wie jak go rozwiązać 29 października 2026 Dlaczego Kościół katolicki ma schodzić z tego piedestalu? 28 października 2026 Zostaw odpowiedź Anuluj pisanie odpowiedziTwój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *KomentarzNazwa * Adres email * Witryna internetowa