Stanisław Michalkiewicz porównuje rozmowę Donalda Trumpa z „dyktatorem” Zełeńskim do spotkania Jaruzelskiego z Rockefellerem, gdzie ten pierwszy miał słuchać, a nie mówić. Tagi:analogiakomentarzpytaniaStanisław Michalkiewiczx.brx.gaPrevious ArticleSkandale w LednicyNext ArticleNie życzymy sobie, by niemieckie problemy były rozwiązywane polskim kosztem! Podobne Centrum to jest coś, co jest pomiędzy lewicą a prawicą 25 września 2026 Szykuje nam się taki podział świata, jaki przewidział Jerzy Orwel ... 25 września 2026 Dawni cinkciarze stali się szefami mafii 24 września 2026