Bartosz Kopczyński w brutalnie szczerej rozmowie ze Stanisławem Krajskim demaskuje mechanizmy celowego promowania chamstwa w dzisiejszym świecie.
Współczesne chamstwo przestało być kwestią niskiego pochodzenia, a stało się funkcjonalnym narzędziem terroru wymierzonym w tradycyjne wartości. Wąskie elity i środowiska gnostyckie z premedytacją wykorzystują wulgarność do paraliżowania i rozbijania organicznych struktur społecznych.
Nie masz gorszego chama jak z chama zrobić pana, no to teraz widzimy takie paniska, co to półtora pana, a tak naprawdę półtora chama
Zastosowanie antypedagogiki oraz postmodernistycznego, bezstresowego wychowania doprowadziło do wyhodowania roszczeniowych jednostek nawet w tak zwanych dobrych domach. Prawdziwym zagrożeniem dla cywilizacji jest jednak multiplikacja tego zjawiska poprzez masowe sprowadzanie zdemoralizowanego, obcego kulturowo elementu. Ten celowy import agresywnych migrantów służy fizycznemu zastraszeniu rdzennej ludności i zmuszeniu jej do bezwzględnego posłuszeństwa wobec opresyjnej władzy. Równocześnie obserwujemy zjawisko „wykształconego chamstwa” wśród samych polityków, którzy odrzucają zasady szlachetności na rzecz chłodnego, brutalnego pragmatyzmu. Cały ten proces celowej degeneracji ma ostatecznie przekształcić dumny naród w zastraszoną, konsumpcyjną masę zmierzającą prosto do cywilizacyjnej meliny













