Bitcoiny na froncie demokratyzacji

Narasta terror kaczystowski! Zbrodnicze audyty sieją spustoszenie w Ministerstwach, niedawnych bastionach Partii i Demokracji. 8 lat sukcesów, dobrobytu i zgody może zostać całkowicie zaprzepaszczone.

Zagrożona jest również wspaniała perspektywa ubogacenia kulturalnego ze strony uchodźców, bo kaczystowski rząd uchyla się od ich przyjęcia. Wnioski 100 pierwszych osób zostały już anulowane ze względów bezpieczeństwa. Takiej podłości nie znała historia ludzkości! A każdego dnia liczba kaczystowskich zbrodni wydłuża się. Każda chwila przynosi nowe zagrożenia. Na szczęście daleko na uchodźstwie, poza zasięgiem radarów Macierewicza, Ministerstwo Prawdy czuwa 48 godzin na dobę. Nie śpi, bo trzyma kredens Demokracji, wyrabiając tym samym trzysta procent normy. To jednak wymaga stachanowskiego wysiłku. Dlatego wychodząc naprzeciw nowej sytuacji resort założył bitcoinowe konto. Oznacza to, że Demokrację można wspierać nie tylko przelewając złotówki na rachunek resortowej fundacji lub Petrudolary za pomocą PayPala, ale również bitcoiny, które są niczym obniżki podatków rządów Partii. Każdy o nich słyszał, ale nikt ich nie widział. W taki oto sposób Ministerstwo Prawdy na uchodźstwie wychodzi naprzeciw aktywowi robotniczemu wspierającemu dobrą resortową robotę i tym samym pokazuje całemu postępowemu światu, że walka o Demokrację trwa. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!

Podobne