Stanisław Michalkiewicz o Niemcach, którzy nie pogodzili się, że Stany Zjednoczone wróciły do aktywnej polityki w Europie środkowej i wschodniej, bo to może sprawić, że ich wpływy w tej części Europy całkowicie zanikną.

A także o tym, że dlatego mamy polityczną wojnę w Polsce, o której prawdziwych powodach mówić nie wolno. Pretekstem jest walka o demokrację i praworządność w Polsce. Walczy o nią między innymi zagraniczny, bardzo sławny muzykant, Bono, który niedawno spotkał się z Donaldem Tuskiem

Jakie masz odczucia?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

2 komentarze

  1. De Bono — ha, ha, ha, ładnie go Pan Stanisław po-dsumował. ALe ten ćpun de Bono zapewne znał konstytucję Kwaśniewskiego i Cimoszewicz, – domyślac się można , że szybko mu ją na angielski TW OSKAR przetłumaczył po_dczas tego owocnego spotkania. A Wałęsa – oj ten się musiał namęczyć z oficerami w Arłamowie , samych flaszek pozostało ok 700kg. „Prószę Państwa : 1861 szklanych opróżnionych butelek – jejku, samego szkła byłoby ok 600-700kg ! Temu czerwone mendy i przestępcy wojskowej Junty mogą spać spokojnie dla niezdekomunizowanych „polskich sądów”. Strasznie nas zrobili w konia swoimi sztuczkami.

    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/2833/wczasy-w-arlamowie-preludium-magdalenki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *