Jeżeli faktycznie ten film oddaje rzeczywistość to mamy do czynienia z jakimś bardzo niepokojącym zjawiskiem...
Największym zagrożeniem teraz będą nie wirusy ale potężny atak cybernetyczny...
Ten poddańczy model służenia jednemu, drugiemu albo trzeciemu jest stale realizowany...
Teraz już nawet nie czują wstydu i idzie to po prostu w kierunku Orwella...
Oni dostrzegają tę arogancję władzy, to rozmijanie się między zapowiedziami a praktyką polityczną...
Trzeba się nastawić na istotne zmiany...
Te wybory nie były jednak o Polsce, nie były o zachodniej granicy, nie były o ziemiach odzyskanych, więc tutaj warto jednak zachować jakiś rozsądek i umiar bez popadania w skrajność....
Europa pod żadnym względem nie jest gotowa na ten konflikt....
Ta opowieść o bohaterskim kierowcy autobusu, który w pojedynkę zestrzelił drona, należy raczej do sfery bajek niż do poważnego reportażu....
































