Temu panu dziękujemy

Gdańsk zachował rewolucyjną czujność! – taka informacja obiegła cały postępowy świat. Oto równo pięć lat po sprawie Grzegorza Gilewicza, któremu gdańska ASP odmówiła wpisu na studia, bo nie chciał złożyć przysięgi wierności ideałom sztuki, humanizmu i Demokracji, oto pięć lat po tej dzielnej obronie Postępu gdańska uczelnia znów stanęła na wysokości zadania.