Sośnierz ujawnia na kogo zagłosują zwierzęta…

Gdyby świnia umiała mówić, pewnie chciałaby spytać, dlaczego ludzie, którzy chcą ją zeżreć wycierają sobie gębę jej dobrem po drodze do rzeźni. Jak to jest — spytałaby świnia — że transport w ciasnym wagonie mi szkodzi, a zrobienie ze mnie kiełbasy już nie? Ze względów taktycznych przemilczałaby pewnie pytanie o to, czemu Europejczycy są tak głupi, że bardziej troszczą się o przedstawicieli innego gatunku niż o własne nienarodzone dzieci, zwłaszcza że tak kiepsko stoją z demografią…