Dzwon „Zygmunt” rozbrzmiewał na wawelskim wzgórzu w środę 25 marca

To zdarza się tylko w szczególnych momentach. Wawelski „Zygmunt” znów uderzył, jak po zamachu na Jana Pawła II i wiele lat później, po jego śmierci, jak przy okazjach papieskich pielgrzymek do Polski, doniosłych rocznic, wizyt, zgonów ważnych postaci.

Jak długo potrwa ten chaos?

Ile to jeszcze potrwa? Jak długo będzie trwała epidemia? Innymi słowy, jaka czeka nas przyszłość? To chyba jedno z najczęściej zadawanych dzisiaj pytań.

Nie wychodźcie z domu! Proszę

Przed nami kluczowy tydzień. Jeżeli poważnie podejdziemy do kwarantanny, epidemię uda się „spłaszczyć” i tym samym kupić czas. Potraktujcie to bardzo poważnie i zostańcie w domach. Wychodźcie tylko wtedy jak bezwzględnie trzeba.

Wirus. Nie panikuj!

10-minutowy głos rozsądku. Suche fakty zebrane w jedną całość.

Jakie żniwo zbierze ta epidemia?

Czy szybki wzrost liczby chorujących z powodu wirusa z Wuhan może być początkiem światowej pandemii, która zabije miliony? W Europie najszybciej rozprzestrzenia się na północy Włoch. Biorąc pod uwagę fakt, że we Włoszech – na nartach – odpoczywa wielu Polaków, wirus może szybko znaleźć się w Polsce.