Gdybym był premierem, czyli koniec chorego systemu podatkowego

Wiele patologii i absurdów, które nas dziś otacza i dotyka wynika bezpośredno z chorej konstrukcji samego systemu podatkowego, który opodatkowuje każdą transakcję (zarówno zarabianie jak i wydawanie pieniędzy) – przez co zabrania ludziom pracować, zarabiać, działać, zatrudniać i bogacić się dopóki NAJPIERW nie zapłacą haraczu (podatków, składek ZUS, itp) za to, że w ogóle próbują coś robić.

Podobne