To właśnie polski arcybiskup będzie tym, który postara się przynajmniej wskazać na pewnego rodzaju biblijną drogę, gdy idzie o całe to przedsięwzięcie globalnego zarządzania kościołem.
Mamy dzisiaj jednak w kościele – wydawałoby się – gigantyczne problemy w innych miejscach, czyli wielkie zamieszanie doktrynalne i moralne



















