„Karnawał solidarności… a potem stan wojenny?”

Przed nami 100 dni solidarności… społecznej? Socjalnej? Robotniczej?


Rząd na razie nie sprecyzował, ale pod koniec tego okresu ma pojawić się szczepionka na niezwykle groźnego chińskiego wirusa, co powinno wprowadzić cały naród polski w doskonały, karnawałowy nastrój. Ewentualnie teraz mamy właśnie „karnawał solidarności”, a jak na koniec się nie zaszczepimy, to może jakiś stan wojenny?
Piotr Korczarowski i Kamil Klimczak

Podobne

Ostatnio poruszane tematy