Strona główna / Reportaż / „Poszedłem w dobrej wierze, teraz żałuję”

„Poszedłem w dobrej wierze, teraz żałuję”

Mieczysław Pasierbski

+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
Tagi:

6 komentarzy

  • Jakbym widziala swojego ojca – tak bardzo podobny i tez bez nogi . Tylko teraz jest martwy . Od wielu lat cierpial na zakrzepice , az w koncu stracil noge . Potem przyszedl covid i sie zaszczepil dwiema dawkami , bo slepo wierzyl w ta cala propagande w tv . Pare miesiecy po szczepieniach , wyladowal w szpitalu . Grozila mu amputacja drugiej nogi. Nie doczekal , bo umarl . Teraz mysle, wrecz jestem pewna, ze szczepionki byly gwozdziem do trumny , przyspieszyly jego zgon . Pozostal tylko zal, smutek i domysly .
    Jesli Wam zycie mile – nie przyjmyjcie tego diabelskiego eksperymentalnego preparatu . Ja wciaz sie wzbraniam . Moja cala rodzina juz dawno zaszczepiona i patrzy na mnie jak na wariatke . Stalam sie czarna owca w rodzinie , bo postepuje nie tak jak wszyscy , tylko na przekor . Moje cialo , moj wybor . Jesli oni nie potrafia uszanowac mojej woli , to kij im w oko . Nie ugne sie . Chce zyc i byc zdrowa .

    • dziś wyszlam z onkologi i przeyszła patcjentka po usunieciu piersi kazali jej sie zaszczepic i po szczepieniu spadla odpornosc gdzie rak przezucila sie na watrobie i trzustke teraz zaluje ze sie zaszczepila mnie tez sie kazali zaszczepic ale ja tego nie zrobie i walcze dalej na onkologi

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *