„Ruskie polskie e-maile kradno…”

W 2014 r. Polską wstrząsnęła afera nagrań prominentnych polityków wymieniających swe uwagi w restauracji „Sowa i Przyjaciele”.


Wybuchł skandal, po którym skompromitowany rząd Platformy Obywatelskiej przegrał walkę o władzę i od tamtej pory naszym krajem rządzi Populizm i Socjalizm. W minionym tygodniu obchodzilibyśmy rocznicę tych wydarzeń, ale ktoś uznał, że najlepszą formą celebracji takiej akcji, będzie jej ponowienie i oto mamy znów aferę z elitami władzy w roli głównej, gdzie tym razem zamiast nagrań są e-maile.
Także i teraz reakcja rządu jest niemal identyczna, bowiem nie treść wycieku jest ważna, ale to jak do niego w ogóle doszło i dlaczego ludzie za to odpowiedzialni jeszcze nie siedzą?! Tak więc i pod tym względem politycy PiS mogliby przybić piątki kolegom z PO, bowiem grają tak samo.
Piotr Korczarowski

Podobne

Ostatnio poruszane tematy