Pan Nikt i Ryszard Terlecki, któremu czasem przeszkadza to, co robią z nami Amerykanie. Tagi:Pan NiktRyszard TerleckiUSAPrevious ArticleUnia Europejska zwalcza „agresywne nacjonalizmy”, czyli – antyniemieckie!Next ArticleŻadnych złudzeń, panowie. O polskich nadziejach i ontologicznej afazji Podobne Ta akcja z dwukadencyjnością w Sejmie to tylko cyrk 28 października 2026 Druk złowrogi, druk haniebny, druk 3003, zapamiętajcie go 27 października 2026 Rząd który walczy z własnym narodem 26 października 2026