Socjalizm prowadzi wyłącznie do bogacenia się złodziei i biurokratów

Stanisław Michalkiewicz opowiada pasjonująco o okolicznościach, w jakich w 1919 roku został podpisany traktat wersalski i porządku wersalskim, jaki przyniósł.


W odróżnieniu od wiedeńskiego, który zasadzał się na ścisłej współpracy trzech europejskich mocarstw – Rosji, Prus i Austrii, porządek wersalski opierał się na słabości Niemiec i Rosji. Tylko słabość tych państw umożliwiała w Europie Środkowej istnienie niepodległych państw, między innymi Polski. Wydawało się, że porządek wersalki może być stały, ale rzeczywistość okazała się inna. Rosja i Niemcy natychmiast podjęły współpracę w celu jego wysadzenia w powietrze. Okres międzywojenny to okres postępującej erozji porządku wersalskiego, która przyspieszył od momentu przejęcia w Niemczech władzy przez wybitnego przywódcę socjalistycznego – Adolfa Hitlera. Ostateczny cios porządkowi wersalskiemu został zadany 23 sierpnia 1939 roku, kiedy w Moskwie został podpisany pakt Ribbentrop-Mołotow, zakładający podział Europy na strefę sowiecką i niemiecką. Wielka Brytania i Francja zdecydowały bronić mocarstwowego statusu siłą, co przyszło im tym łatwiej, że zgłosił się ochotnik, który zadeklarował gotowość wsparcia za wszelką cenę, nawet za cenę własnego istnienia. Tym ochotnikiem była Polska, która zapłaciła na to straszliwą cenę i ostatecznie dostałą się pod panowanie sowieckie.
Stanisław Michalkiewicz wypowiada się także na temat dwudziestolecia międzywojennego w Polsce, które jest uważane za pogodne interludium między dwiema straszliwymi epokami.

Podobne

Ostatnio poruszane tematy